Przeczytane Książki.
  KSIĄŻKA TV   KSIĄŻKI I LUDZIE   KATALOG KSIĄŻEK   ZNALEZIONE W KSIĄŻKACH   KONKURSY   COOKIES
 
rozmiar czcionki:  A A A

Krzysztof Varga - Trociny

2014-03-21 15:33:53
Autor: Krzysztof Varga
Tytuł : Trociny
Wydawnictwo : Czarne
Rok wydania : 2012
Miejsce wydania: Wołowiec
Wydanie : 1
Okładka : Twarda
Obwoluta : Nie
Stron : 367
Nakład : b. d.

Piotr - pięćdziesięciolatek pracujący w korporacji, ma za sobą nieudane małżeństwo, nie ma w zasadzie żadnych relacji towarzyskich, w relacjach z rodzicami króluje wzajemna nienawiść, jest sfrustrowany życiem i w zasadzie wobec wszystkiego i wszystkich jest na "nie".
Brzmi znajomo? Mimo kilku różnic bohater ostatniej powieści Krzysztofa Vargi przypomina Adasia Miauczyńskiego z "Dnia świra" Marka Koterskiego. W obu przypadkach mamy do czynienia z bohaterem w wieku średnim, który dokonuje pierwszego, poważnego podsumowania dotychczasowego życia, wynik dla obu jest delikatnie rzecz biorąc bolesny.

Mocną stroną "Trocin" jest obraz współczesnej Polski i Polaków. Polskę symbolizują pociągi PKP, wiecznie spóźniające, obskurne i stojące w szczerym, buraczanym polu. Zaś Polacy... Główny bohater nie ma dla nas litości, jesteśmy wieśniakami (on sam zresztą też) wiecznie na dorobku, wyjazd do miasta jest wyznacznikiem sukcesu, pracujemy w wysysających z życia korporacjach i praca jest dla nas całym życiem, nie czytamy, słuchamy badziewnej muzyki, żywimy się tłustymi golonkami, kebabami i zapijamy to podłą wódą. Bywamy w modnych miejscach, chodzimy do teatru i oper nie po to by wzbogacać się, ale po to by bywać, by nas zauważono, żyjemy w obłudzie, bez pasji i zainteresowań. Pochłaniamy trociny i jesteśmy trocinami. Mocno przerysowane, jest to nasz obraz stworzony przez człowieka, któremu w życiu nie wyszło i jest rozgoryczony wiedzą, że już żadnego wielkiego uczucia nie przeżyje. Dla mnie jako czytelnika, bolesne było to, że niestety Piotr momentami ma dużo racji.

Warto podkreślić, że język Vargi jest wybitny, swoimi frazami potrafi zarówno rozbawić do łez, jak i wywołać smutek a nawet chwilami grozę. Ktoś mądry powiedział kiedyś, że pierwsze zdanie książki musi być jak wytrych, autor o tym pamięta i otwiera swoją opowieść taką frazą: "W dniu, w którym umarła Amy Winehouse, miałem potężną biegunkę". I śmieszno i straszno, taka próbka czarnego humoru Krzysztofa Vargi.

Powieść ma formę spowiedzi, główny bohater zwraca się bezpośrednio do czytelnika, trudno nie odnieść wrażenia, że znamy zakończenia historii. Wraz z kolejnymi ciosami spadającymi na Piotra, umacniamy się w przekonaniu, że bohater postanowi skończyć z byciem na tym łez padole. Zakończenie zaskakuje niczym w dobrym kryminale, warto do końca umartwiać się z Piotrem.

Łukasz Kot


Dodaj do ulubionych Dodaj do ulubionych     Poleć artykuł znajomemu Poleć znajomemu     Dodaj swój komentarz Dodaj komentarz
 

Wyślij e-mail rekomendujący ten artykuł

E-mail adresata
 
 
Krzysztof Varga - Trociny

Czytaj cały artykuł

 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 

Dodaj swój komentarz do artykułu.
 
Komentarz
 
Autor
 
 
Wasze komentarze
Jeszcze nie skomentowano powyższego artykułu.
Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, redakcja może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.
Szukaj 
 
Twój Profil
Login
 
Hasło
 
 
Wpisz swój adres e-mail, który podałeś przy rejestracji.
E-mail
 
Szukamy Przyjaciół Książek
Jeśli jesteś zainteresowany współtworzeniem społeczności czytelniczej naszego portalu...
 
 
Nasza ankieta
Kto jest najwybitniejszym autorem kryminałów z okresu PRL ?
 
 
O firmie   Współpraca   Redakcja   Polityka prywatności   Kontakt
Copyright © 2017 Przeczytane Książki. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i realizacja L77