Przeczytane Książki.
  KSIĄŻKA TV   KSIĄŻKI I LUDZIE   KATALOG KSIĄŻEK   ZNALEZIONE W KSIĄŻKACH   KONKURSY   COOKIES
 
Dział: recenzje
rozmiar czcionki:  A A A

Eustachy Rylski - Obok Julii

2014-04-05 11:51:25
Autor: Eustachy Rylski
Tytuł : Obok Julii
Wydawnictwo : Wielka Litera
Rok wydania : 2013
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie : I
Okładka : Twarda
Obwoluta : Tak
Stron : 382
Nakład : b.d.

"Przywołuję, więc długie, upalne lato 1963 roku i sierpniowy dzień, kiedy rozkosz istnienia osiągnęła apogeum." - to jedno z pierwszych zdań powieści Eustachego Rylskiego, proszę się nie bać, mimo, że większość powieści rozgrywa się latem, tradycyjnie bohaterowie, jak i czytelnik tegoż pisarza(czy jak Rylski woli się zwać - autora) będzie odczuwał "tylko chłód". Autor "Człowieka w cieniu" tradycyjnie zmienia anturaż,  jednak opowiada o tym samym - o niezdolności do wyższych uczuć, podłości ludzkiej i co najważniejsze - o egzystencjalnym poczuciu wyobcowania bohatera wśród tłumu, w końcu Camus to mistrz Rylskiego.

"Obok Julii" zaczyna się zgodnie z przepisem Hemingwaya na rozpoczęcie opowieści, by najpierw napisać najprawdziwsze zdanie jakie się zna (mile widziany patos i doza banalności), Rylski zaczyna tak: "Życie nas wycenia. Jeżeli w skali od jednego do dziesięciu dostaniemy pięć, możemy być zadowoleni. Ja dostałem więcej i będę musiał za to zapłacić, gdyż życie wyceniało mnie ponad moją wartość." Trzy zdania sprawiają, że widzę wykrzywioną twarz Hłaski z papierosem w kąciku ust i Hemingwaya z groźną miną mierzącego ze strzelby oraz przypominam sobie ten dawny zachwyt ich prozą. Ten początek w zasadzie zdradza wszystko o czym będzie mowa w tej powieści, będzie to rodzaj spowiedzi narratora, a zarazem głównego bohatera. Poznajemy też konwencję w jakiej to zostanie opowiedziane. A więc tak - Janek Ruczaj jest dwudziestoparoletnim pracownikiem bazy transportowej, gdzie podobnie jak w "Następnym do raju" Marka Hłaski kierowcy to głównie kryminaliści, przeraźliwie chamscy, zazwyczaj giną prędzej czy później i już nic nie powoduje u nich strachu. Do rodzinnej miejscowości Janka po latach wraca była nauczycielka, piękna femme fatale - Julia Neider. Janek spełnia prośbę pięknej nauczycielki i w przeciągu zaledwie kilku dni doznaje na własnej skórze miłości, śmierci i zdrady, co rzutuje na późniejsze życie Ruczaja. W drugiej części powieści poznajemy bliżej działalność quasi mafijną zakonu Hemingwaya, czy też losy Janka jako kierowcy bossa mafii europejskiej. W tej części mankamentem jest wrażenie, że opisywany świat "rozjeżdża się" Rylskiemu, chwilami można wątpić w wiarygodność zdarzeń i zastanawiać się czemu służą niektóre zabiegi. Jednak dalsze sekwencje służą głównie temu, by pokazać jak ważna dla Janka była Julia , że mimo przelotności ich romansu, on bez niej był wydrążony wewnątrz, niezdolny do pokochania kogokolwiek, mimo że, otaczał się pięknymi kobietami. Nieustannie był obok Julii.

W tej powieści należy również zwrócić uwagę na dwa podstawowe fakty. Rylski w "Obok Julii" zamieścił wiele motywów, które już pojawiały się w jego poprzednich utworach np. femme fatale z "Dziewczynki z Hotelu Exelsior", honorowego pojedynku między mężczyznami - "Warunek", czy też relacji wewnątrz mafii z powieści "Człowiek w cieniu". Drugim ważną rzeczą jest to, że między autorem, a głównym bohaterem jest wiele podobieństw, obaj są pogrobowcami (ich ojcowie zginęli w szeregach AK), są pochodzenia ziemiańskiego, pracowali w bazie transportowej, obaj nie angażowali się w przemiany ustrojowe i prowadzili podobne działania biznesowe. Czy "Obok Julii" jest próbą dokonania summy artystycznej lub próbą powieści autobiograficznej? Raczej oceniałbym te zabiegi pisarza jako próba zaintrygowania czytelnika i możliwe, że chęć zbudowania własnej legendy, hłaskowskiego "prawdziwego zmyślenia".

Stałą cechą twórczości Rylskiego jest zwarty, momentami ascetyczny styl, w "Obok Julii" jest delikatnie lżej, lecz i tak mamy tu do czynienia z ogromną precyzją przy konstrukcji zdaniowej. Każde zdanie wnosi istotną informację do świata przedstawionego i drobna nieuwaga może czytelnika zgubić w tym świecie. Eustachy Rylski podkreśla, że pisze książki takie, które byłyby go w stanie zainteresować, tym razem użył w tym celu elementów charakterystycznych dla pisarza, którego bardzo cenił w młodości. Napisał powieść dla posthemingwayowców, ludzi którzy wyrośli z jego twórczości i teraz mogą poczuć te same emocje, gdy w młodości czytali np. "Komu bije dzwon", a zarazem mogą obcować z dziełem mniej banalnym, patetycznym, po prostu z prozą najwyższej próby. Znajdziemy tu nie dające spokoju, pełnokrwiste, a zarazem enigmatyczne postaci jak demiurgiczny Kapitan, czy Inżynier rodem z międzywojnia.

Możemy wyszukiwać nieścisłości, czepiać się szczegółów, jednak nie codziennie możemy obcować z kawałem pełnowartościowej prozy, jak jest to w tym przypadku. A jeśli spróbujemy poszukać kiedy ostatnio na polskim rynku pojawiła się "bajka o złych mężczyznach" to faktycznie należy pochwalić Eustachego Rylskiego.

Łukasz Kot


Dodaj do ulubionych Dodaj do ulubionych     Poleć artykuł znajomemu Poleć znajomemu     Dodaj swój komentarz Dodaj komentarz
 

Wyślij e-mail rekomendujący ten artykuł

E-mail adresata
 
 
Eustachy Rylski - Obok Julii

Czytaj cały artykuł

 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 

Dodaj swój komentarz do artykułu.
 
Komentarz
 
Autor
 
 
Wasze komentarze
Jeszcze nie skomentowano powyższego artykułu.
Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, redakcja może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.
Szukaj 
 
Twój Profil
Login
 
Hasło
 
 
Wpisz swój adres e-mail, który podałeś przy rejestracji.
E-mail
 
Szukamy Przyjaciół Książek
Jeśli jesteś zainteresowany współtworzeniem społeczności czytelniczej naszego portalu...
 
O firmie   Współpraca   Redakcja   Polityka prywatności   Kontakt
Copyright © 2020 Przeczytane Książki. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i realizacja L77